Pomiar czasu na przestrzeni dziejów
Historia początków pomiaru czasu jest bardzo odległa i wiąże się
ściśle z rozwojem badań astronomicznych. Rachuba czasu odegrała również
ważną rolę w kartografii, a także miała i ma znaczenie w życiu
codziennym. Powiązanie jej z astronomią wynika z faktu, iż jest ona
oparta na pozornym ruchu Słońca po sklepieniu niebieskim. Pierwszym
przyrządem służącym do wyznaczania czasu był gnomon, wynaleziony
prawdopodobnie przez Chińczyków około 2500 r. p.n.e. (według niektórych
źródeł data powstania gnomonu jest ustalana na rok 3000, a nawet 4000
p.n.e.) [Zajdler 1956]. Instrument ten stanowił pionowo ustawiony pręt
lub słup, u podstawy którego oznaczano godziny. Przesuwający się w
ciągu dnia cień pełnił rolę wskazówki, która wyznaczała czas. A zatem,
był to rodzaj zegara słonecznego ustawianego na placach publicznych
miast chińskich, egipskich i babilońskich).
Egipski zegar słoneczny z tarczą pionową
Nie
zdawano sobie jednak sprawy z tego, że zależnie od pory roku temu
samemu kierunkowi i tej samej długości cienia odpowiadają różne
godziny. W okresie późniejszym, około 2000 r. p.n.e. Egipcjanie
wprowadzili przenośne zegary słoneczne, a także podobne instrumenty,
lecz oparte nie na kierunku padającego cienia, ale na jego długości
(ryć. 112). Natomiast ustalenia czasu w porze nocnej dokonywano za
pomocą zegara gwiazdowego.
Zegary słoneczne przeszły znaczną
ewolucję i w formie zmodyfikowanej są używane do dzisiaj. Różnica w
porównaniu do pierwowzorów polega na tym, że pręt w stosunku do tarczy
nie jest ustawiony pionowo, lecz nachylony pod odpowiednim kątem do
szerokości geograficznej miejsca lokalizacji instrumentu. Wprowadzenie
tej modyfikacji zapewniło dużą dokładność pomiaru czasu.
Gnomon, jak już wspomniano, należy do najstarszych przyrządów
astronomicznych, ponieważ według długości i kierunku rzucanego cienia
wyznaczano deklinację i azymut Słońca.
Prawdopodobnie pierwszym instrumentem, który umożliwiał określenie
czasu bez względu na porę doby był zegar wodny. Data jego powstania nie
jest znana. W swojej pierwszej wersji, skonstruowanej przez Egipcjan,
było to urządzenie bardzo proste, ale też i niedokładne. Składało się
bowiem z naczynia wypełnionego wodą, z którego poprzez otwór denny
wyciekała woda. Przyrząd ten stosowany również w Chinach pomimo
wprowadzonych ulepszeń nie spełniał należycie swojei roli Zegar chodził
nieregularnie, ponieważ jego ruch zależał od wysokości słupa wody w
naczyniu. W miarę jej ubywania woda wypływała coraz wolniej. Istotną
zmianę w konstrukcji zegarów wodnych wnieśli Grecy. Polegała ona na
tym, że nowy zegar, nazwany klepsydrą, miał ściśle określony czas
pracy, wynoszący zwykle od kilku do kilkunastu minut. Celem bowiem było
ograniczenie czasu przemówień Miał on zastosowanie zarówno na
zebraniach publicznych, jak i rozprawach sądowych, a od V w. p.n.e.
stanowił wyposażenie greckich szkół retoryki. Poprawiane i ulepszane
zegary wodne przetrwały do początku XIV wieku. Prawdopodobnie w tym
samym okresie powstał zegar piaskowy. Był to instrument oparty na tej
samej zasadzie co zegar wodny, w którym miejsce wody zajął piasek.
Zegar piaskowy odznaczał się większą precyzją, ponieważ nie zależał od
ilości piasku w naczyniu .

Zegar piaskowy Erazma z Rotterdamu
Prawie w niezmienionej postaci był montowany na ambonach do XIX wieku jako tak zwany zegar kazaniowy, zwykle
dwudziestominutowy. Dzisiaj, chociaż nie pełni on dawnej roli, można go spotkać w sklepach z pamiątkami.
Inną odmianą całodobowego instrumentu pomiaru czasu był używany w
Chinach zegar ogniowy. Początkowo rolę tę pełniła paląca się świeca, na
której oznaczono podziałkę. Później były to rowki wypełniane łatwo
palnym proszkiem. Okres jego spalania wyznaczał upływ czasu. Zegary te,
podobnie jak wodne, charakteryzowała stosunkowo mała dokładność.
Wspaniałym osiągnięciem naukowym i technicznym starożytnej Grecji było
wynalezienie prawdopodobnie przez Hipparcha (180-120 p.n.e.)
astrolabium. Przyrząd ten udoskonalił Klaudiusz Ptolemeusz (90-168
n.e.). Składał się z kilku
koncentrycznych kręgów początkowo drewnianych, później miedzianych,
mosiężnych, a nawet srebrnych. Astrolabium jest modelem rzutów nieba na
płaską powierzchnię i pokazuje pozycję obiektów nieba w określonym
czasie lub dacie, jako widoczne z danej szerokości geograficznej na
powierzchni Ziemi

Astrolabium planiglobowe pochodzące z około 1660 roku
[Rybka
1982].Zainteresowanie tym instrumentem przejawiali Arabowie, którzy go
udoskonalili. Wśród nich wyróżnił się Abu Rajchan Muhammed ben Achmed
al Biruni (973-1046), autor dwóch dzieł zatytułowanych O rachubie czasu
oraz Księga objaśniająca podstawowe zasady astronomii, zawierających
zarówno informacje o typach omawianego przyrządu, jak i jego
zastosowaniu. Dzięki Arabom, którzy w IX wieku podbili Iberię,
astrolabium przedostało się do Europy Zachodniej. Instrument ten miał
uniwersalne zastosowanie, używano go w astronomii, nawigacji i
miernictwie. Służył również do określania czasu zarówno w dzień (z
obserwacji Słońca), jak i w nocy (z obserwacji gwiazd).
Na początku
XIV wieku pojawiły się nowe instrumenty pomiaru czasu - zegary
mechaniczne, w których źródłem ruchu była energia mechaniczna zawarta w
sprężynie lub obciążniku. Odpowiednią prędkość ruchu kół zębatych
zapewniał regulator. Pierwsze przyrządy tego typu były stosunkowo
prymitywne, nie miały bowiem ani tarcz, ani wskazówek, rolę tę pełnił
dzwon, który uruchamiany przez mechanizm wybijał godziny.
Zegar wieżowy zamku Dver (Anglia). Z lewej strony mechanizm bicia godzin, z prawej mechanizm chodu.
Zegary te, znacznych rozmiarów, umieszczano przeważnie na wieżach
kościołów, ale też na frontonach pałaców i ratuszy. Jednym z
pierwszych, zachowanych do dziś czasomierzy mechanicznych jest zegar
katedralny w Wells (Anglia) datowany na rok 1325. Od tego momentu
rozpoczyna się niezwykła kariera instrumentu. Stał się on powszechny
również na ziemiach polskich. Najstarszy, umieszczony na frontonie
ratusza wrocławskiego, pochodzi z roku 1368 (obecny mechanizm
zainstalowano w końcu XIX wieku). Na początku XV wieku zegary wieżowe
miały także: Gniezno, Gdańsk, Kraków, Lwów i Warszawa.
Jeszcze w XIV stuleciu dokonano istotnych zmian w konstrucji zegarów
mechanicznych poprzez dodanie tarczy i wskazówki godzinowej.
Instrumenty tego typu służyły również do obserwacji astronomicznych.
Pierwszym, który wykorzystywał zegar mechaniczny do tego celu był
Bernard Walther z Norymbergi (1484). Jednak uzyskane wyniki nie były
zadowalające. Ówczesny zegar pozwalał określić czas z dokładnością do
piętnastu minut.
Od momentu pojawienia się zegarów wieżowych czyniono starania w
kierunku ich miniaturyzacji - stworzenia zegara domowego. Z opisów
historycznych wynika, że pięryysze egzemplarze nowego czasomierza
skonstruowano prawie równocześnie z zegarem wieżowym. Miały one ten sam
mechanizm (oparty na obciążniku), tarczę oraz wskazówkę godzinową.
Duże znaczenie w dziedzinie pomiaru czasu miało wprowadzenie nowego
rodzaju napędu - sprężyny. Stało się to prawie dokładnie wiek później
od momentu wynalezienia zegara wieżowego. Wskazuje na to data wykonania
najstarszego znanego instrumentu (1435) przeznaczonego dla Filipa Dobrego - księcia
Burgundii[Zajdler 1956].
Zegar Filipa Dobrego - księcia Burgundii
Dzięki
zastosowaniu sprężyny przyrząd uległ dalszej miniaturyzacji aż do
rozmiarów umożliwiających jego przenoszenie. Niemniej jednak miał on
dwie wady: był mało dokładny i pracował wyłącznie w pozycji pionowej.
Stąd też słuszny pomysł Gemmy Frisiusa wykorzystania zegara do
obliczania długości geograficznej na morzu, opisany w jego książce
Zasady astronomii i kosmografii, wydanej w 1530 roku, nie mógł być
zrealizowany. Instrument zatrzymywał się przy każdym ruchu statku.
Istotny postęp w dziedzinie konstrukcji czasomierzy nastąpił dopiero w
drugiej połowie XVII wieku. Zawdzięczamy to pracom, jakie w tym
kierunku prowadził matematyk, astronom i fizyk, profesor uniwersytetów
w Hadze i Paryżu, Holender Christiaan Huyghens (1629-1695). Jest on
uważany za wynalazcę instrumentu nowego typu - zegara wahadłowego
(1656). W roku 1658 ukazała się praca Horologium Chństiaana Huyghensa z
Zulkhan syna Konstantyna opisująca wynalazek. Jednak skonstruowany
przyrząd nie odmierzał czasu precyzyjnie. Złożyło się na to kilka
przyczyn: mała dokładność wykonania kół zębatych mechanizmu zegara,
zakłócenie wahań spowodowane tym, że wahadło nie zwisało swobodnie, a
było połączone z mechanizmem za pomocą widełek, wreszcie zmiana
długości prętu wahadła pod wpływem temperatury. Eliminacja pierwszych
dwóch przyczyn wadliwego funkcjonowania mechanizmu, a także dalsze jego
udoskonalenie zajęły Huyghensowi znaczną część życia. Natomiast brak
wiedzy dotyczącej kurczliwości bądź rozszerzalności metali spowodowanej
zmianami temperatury stał się przeszkodą trudną do pokonania. To
zadecydowało, że zegar Huyghensa nie został wykorzystany jako
instrument pomagający ustalić długość geograficzną na morzu, gdzie
zmiany temperatury mogą następować dość często.
Huyghens był również wynalazcą balansu ze spiralą (1675) - urządzenia
spełniającego rolę wahadła, które znalazło zastosowanie i do dziś jest
używane w małych zegarach.
Znaczące wyniki prac nad zegarem spełniającym warunki pracy na morzu i
pozwalającym wyznaczyć z dużą dokładnością długość geograficzną
dowolnego miejsca osiągnął Anglik John Harrison (1693-1776).
Zagadnienie to zostało omówione wcześniej. W tym miejscu zajmiemy się
wyłącznie istotą samego wynalazku.
Jednym z pierwszych problemów wymagających rozwiązania było zbudowanie
wahadła, którego długość byłaby stała bez względu na zmiany
temperatury. W roku 1726 zadanie to zostało zrealizowana Wprawdzie w
budowanych później przez Harrisona zegarach wahadło zostało zastąpione
przez balans, ale nabyte doświadczenie zostało wykorzystane.
Konstrukcja zegara spełniającego warunki pracy na morzu oraz
precyzyjnego odmierzania czasu trwała siedem lat i ukończona została w
1735 roku. Numer Jeden (nazwa wprowadzona przez Harrisona) był zegarem
sprężynowym z regulatorem dwubalansowym. W ten sposób został pokonany
jeden z progów - eliminacja wpływu kołysania statku na ruch zegara, Z
kolei uniezależnienie pracy instrumentu od temperatury osiągnął autor
dzięki zastosoWniu w balansie podobnego rozwiązania jak w wahadle.
O Numerze Dwa, poza tym, że ważył pięćdziesiąt kilogramów (Numer Jeden
-trzydzieści pięć) i ukończony został w 1739 roku, tj. nie wiemy
praktycznie nic, ponieważ nie został on poddany planowanym próbom lid
morzu. W międzyczasie bowiem wybuchła wojna angielsko-hiszpańska i
Anglicy obawiali się, że cenny instrument może wpaść w ręce wroga.
Także Numer Trzy, skonstruowany w roku 1757 nie został poddany próbom,
bowiem Harrison ogłosił, iż jest w trakcie prac nad Numerem Cztery.
Warto jednak odnotować, że trzeci zegar miał siedemset pięćdziesiąt
trzy części i ważył tylko trzydzieści kilogramów.
Szpzytowym osiągnięciem prawie pięćdziesięcioletniej pracy Harrisona
był ukończony w 1759 roku Numer Cztery. Różnił się on wyraźnie od
swoich poprzedników zarówno wymiarami (miał 127 mm średnicy), jak i
perfekcyjnością odmierzania czasu. Można więc było przyjąć, że problem
pomiaru czasu został rozwiązany. Ostatnim dziełem Wielkiego
Zegarmistrza był Numer Pięć, zbudowany wspólnie z synem Williamem po
trzech latach pracy (1770) [Goss 1993].
Otwartym zagadnieniem, wymagającym ujednolicenia, pozostała rachuba
czasu. Używany początkowo czas prawdziwy, wynikający z położenia
Słońca, przestał wystarczać [Rybka 1982]. Wprowadzono więc nowe pojęcie
rachuby czasu; czas średni słoneczny, wyznaczany według momentu
przejścia Słońca średniego przez południk miejscowy. W końcu XVIII
wieku znalazł się on w użyciu powszechnym i był stosowany nieomal do
końca XIX wieku. Posługiwanie się nim przy każdorazowej zmianie miejsca
pobytu wymagało przestawienia wskazówek zegara. Wraz z rozwojem środków
komunikacyjnych, a szczególnie kolei żelaznej i telegrafu konieczność
częstego regulowania zegarów stała się uciążliwa. W tym miejscu należy
przypomnieć, że pierwszą linię kolejową trakcji parowej zbudował w 1825
roku G. Stephenson. Łączyła ona dwa miasta angielskie - Stockton i
Darlington. Natomiast pierwsze telegrafy elektryczne uruchomiono w
latach 1830-1840.
Strefy czasowe
Zaistniała potrzeba ujednolicenia rachuby czasu na dużych obszarach
Ziemi. Początkowym rozwiązaniem było wprowadzenie tak zwanych czasów
kolejowych [Zajdler 1956]. Jednak potrzeby komunikacji i kartografii
wymagały globalnego rozwiązania problemu. W roku 1874 Standford
Fleming, budowniczy kolei amerykańskich, zaproponował podział Ziemi na
dwadzieścia cztery strefy południkowe. Szerokość każdej z nich wynosiła
15°, co odpowiada jednej godzinie w mierze czasowej).
Po dziewięciu latach (1883) na międzynarodowym kongresie w Rzymie, a w
roku 1884 na konferencji w Waszyngtonie (tej samej, na której przyjęto
południk zerowy Greenwich) projekt Fleminga spotkał się z żywym
zainteresowaniem i został przyjęty. Nie czekając na akceptację
społeczności międzynarodowej Stany Zjednoczone wprowadziły czas
strefowy na niektórych liniach kolejowych już w 1883 roku, a potem
Japonia. Liczba państw, które przyjęły nową rachubę czasu jeszcze w XIX
wieku stopniowo wzrastała. Były to między innymi Austro-Węgry,
Holandia, Belgia, Niemcy, Włochy, Dania, Norwegia i Szwajcaria. W
Polsce obowiązuje od 1922 roku.